Biała Podl.: Kroili kabel siekierą
Data publikacji 16.07.2010
Trzask łamanych gałęzi zdradził gdzie znajdują się sprawcy kradzieży kabla służącego do zasilania kolejowej suwnicy. 14-latek i jego 15-letni kolega wpadli na gorącym uczynku . W torbie mieli siekierę którą odcinali rabowane przewody. Teraz nieletni odpowiedzą za kradzież wartego 50 tys. kabla
Trzask łamanych gałęzi zdradził gdzie znajdują się sprawcy kradzieży kabla służącego do zasilania kolejowej suwnicy. 14-latek i jego 15-letni kolega wpadli na gorącym uczynku . W torbie mieli siekierę którą odcinali rabowane przewody. Teraz nieletni odpowiedzą za kradzież wartego 50 tys. kabla.
O kradzieży znajdujących się pod napięciem przewodów na kolejowej suwnicy w Zalesiu, poinformowali pracownicy pokrzywdzonej firmy. Dyżurny wysłał na miejsce policjantów, którzy na miejscu rozpoczęli oględziny. W pewnym momencie jeden z funkcjonariuszy usłyszał w sąsiadującym z torami lesie, odgłos łamanych gałęzi. Kiedy poszedł w kierunku hałasu zauważył dwóch młodzieńców. Obaj okazali wielkie zdenerwowanie i po chwili na jego widok rzucili się do ucieczki. Po pościgu w trakcie którego uciekinierzy rozdzielili się, funkcjonariusz zatrzymał jednego z nich. Okazał się nim 15 – letni mieszkaniec Piszczaca. Chłopak miał przy sobie dużą torbę, a w niej siekierę. Nieletni już we wstępnej rozmowie przyznał się do kradzieży przewodów i wskazał swojego kompana 14 – latka z tej samej miejscowości.
Policjanci ustalili, że obaj nieletni przez kilka dni dokonali kradzieży łącznie 280 metrów czterożyłowego kabla wysokiego napięcia, zasilającego suwnice kolejowe. Dokonując tego czynu ryzykowali życiem. Cześć skradzionego przewodu nieletni złodzieje ukryli w pobliskim lesie. Wartość strat pokrzywdzona spółka oszacowała na 50 tys. złotych. Skradziony miedziany kabel miał być przez sprawców pocięty i sprzedany na złom.
JJ
