Lublin: Wpadli gdy próbowali ukraść auto
Data publikacji 22.06.2010
Policjanci z IV komisariatu na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy na ul. Leszczyńskiego próbowali ukraść samochód. Okazało się, że 18-latek i jego 29-letni kolega tej samej nocy dostali mandaty karne za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Mandat dostał także trzeci ze sprawców. Jego zatrzymanie to tylko kwestia czasu. Ponadto jeden z zatrzymanych mężczyzn miał na sobie kurtkę, którą ukradł z pojazdu. Mimo, że sprawca twierdził, że jest ona jego własnością, policjant w jednej z kieszeni znalazł dokument wystawiony na nazwisko syna właściciela pojazdu
Policjanci z IV komisariatu na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy na ul. Leszczyńskiego próbowali ukraść samochód. Okazało się, że 18-latek i jego 29-letni kolega tej samej nocy dostali mandaty karne za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Mandat dostał także trzeci ze sprawców. Jego zatrzymanie to tylko kwestia czasu. Ponadto jeden z zatrzymanych mężczyzn miał na sobie kurtkę, którą ukradł z pojazdu. Mimo, że sprawca twierdził, że jest ona jego własnością, policjant w jednej z kieszeni znalazł dokument wystawiony na nazwisko syna właściciela pojazdu.
Policjanci zatrzymali sprawców wczorajszej nocy na ul. Leszczyńskiego w Lublinie. Mundurowi z IV komisariatu na jednym z parkingów zauważyli grupę mężczyzn z których jeden przez wybitą szybę przedostał się do wnętrza zaparkowanego tam samochodu marki Rover. Mężczyźni na widok policjantów rzucili się do ucieczki jednak po krótkim pościgu dwóch z nich zostało zatrzymanych. 18-latek i jego 29-letni kolega trafili do policyjnego aresztu.
Mundurowi ustalili tożsamość również trzeciego ze sprawców. Jak się okazało, cała trójka była tej samej nocy ukarana mandatami karnymi za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Ponadto 18-latek podczas usiłowania kradzieży samochodu, ukradł z jego wnętrza kurtkę. Kiedy policjanci przeszukiwali odzież zatrzymanym, okazało się, że w jednej znajdował się dokument wystawiony na nazwisko syna właściciela pojazdu.
18-letni Piotr P. oraz jego 29-letni kolega Maciej G. za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Jak twierdzą policjanci, zatrzymanie trzeciego ze sprawców to tylko kwestia czasu.
A.A.
