Radzyń Podl: Zabezpieczona kontrabanda.
Data publikacji 07.06.2010
400 złotych łapówki za odstąpienie od czynności służbowych zaproponował radzyńskim policjantom 25- letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. W swoim samochodzie mężczyzna posiadał ponad 15 tys. papierosów bez polskich znaków akcyzy. Trefny towar znajdował się w bagażniku audi. Mężczyzna do wyjaśnienia został zatrzymany w policyjnym areszcie. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.
400 złotych łapówki za odstąpienie od czynności służbowych zaproponował radzyńskim policjantom 25- letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. W swoim samochodzie mężczyzna posiadał ponad 15 tys. papierosów bez polskich znaków akcyzy. Trefny towar znajdował się w bagażniku audi. Mężczyzna do wyjaśnienia został zatrzymany w policyjnym areszcie. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.
W sobotę po godzinie 21.00.funkcjonariusze Zespołu Patrolowo- Interwencyjnego zauważyli stojący przy jednej z posesji w miejscowości Zabiele samochód marki Audi. W pojeździe siedziało dwóch mężczyzn. Policjanci wylegitymowali kierowcę i pasażera. Właścicielem audi okazał się 25-latek z Białej Podlaskiej, razem z nim przebywał 51-latek również mieszkaniec Białej Podlaskiej....
..............................
Stróże prawa podejrzewali, że w zaparkowanym samochodzie mogą się znajdować papierosy bez polskich znaków akcyzy. Jak się okazało, ich podejrzenia były słuszne. Podczas kontroli we wnętrzu pojazdu ujawnili papierosy bez polskich znaków akcyzy. Trefny towar znajdował się w bagażniku pojazdu. Całość została zabezpieczona w radzyńskiej komendzie. Było to ponad 15 tys. papierosów różnych marek.
Stróże prawa podejrzewali, że w zaparkowanym samochodzie mogą się znajdować papierosy bez polskich znaków akcyzy. Jak się okazało, ich podejrzenia były słuszne. Podczas kontroli we wnętrzu pojazdu ujawnili papierosy bez polskich znaków akcyzy. Trefny towar znajdował się w bagażniku pojazdu. Całość została zabezpieczona w radzyńskiej komendzie. Było to ponad 15 tys. papierosów różnych marek.
Właściciel pojazdu postanowił jednak załatwić sprawę „po swojemu”. Za odstąpienie od wykonywanych czynności służbowych i „puszczenie go wolno” zaproponował policjantom 400 złotych.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.
B.S.