Aktualności

Wlodawa: Rozbił się na pierwszym zakręcie.

Data publikacji 27.05.2010

Jechał motocyklem bez kasku, bez zgody jego właściciela i bez uprawnień. 20-latek po kilkusetmetrowej jeździe rozbił się na łuku drogi. Nieprzytomny, po operacji przebywa w szpitalu. Jak się okazało motocykl nie posiadał też tablic rejestracyjnych ani ubezpieczenia.

Jechał motocyklem bez kasku, bez zgody jego właściciela i bez uprawnień. 20-latek po kilkusetmetrowej jeździe rozbił się na łuku drogi. Nieprzytomny, po operacji przebywa w szpitalu. Jak się okazało motocykl nie posiadał też tablic rejestracyjnych ani ubezpieczenia.
 
W dniu 26 maja ok. godz. 21.00 dyżurny KPP we Włodawie został powiadomiony o wypadku drogowym w miejscowości Krzywowierzba . Z wstępnych ustaleń wynikało, iż motocyklista  na łuku szosy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. 20-letni kierujący nie miał uprawnień do kierowania, nie założył też kasku ochronnego a dodatkowo motocykl zabrał spod sklepu. Jak ustalili policjanci, motocyklem do Krzywowierzby przyjechali jego znajomi, którzy wchodząc do sklepu zostawili kluczyki w stacyjce.  Po chwili usłyszeli ryk silnika motoru, a następnie huk – gdy pobiegli w tym kierunku zobaczyli leżący na jezdni motocykl i kilka metrów dalej leżącego znajomego.
20-latek w stanie ciężkim z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala, gdzie poddano go operacji. Mężczyzna w dalszym ciągu jest nieprzytomny, zaś jego stan lekarze określają jako bardzo ciężki. Jak się okazało motocykl nie posiadał tablic rejestracyjnych ani też ubezpieczenia.
B.CH.
Powrót na górę strony