Aktualności

Puławy: Odpowiedzą za kradzież drogi

Data publikacji 30.04.2010

Kryminalni z Puław ustalili i zatrzymali sprawców kradzieży płyt betonowych z drogi publicznej w miejscowości Łęka. Sprawcy telefonicznie sprzedali nie swoje płyty a do ich załadunku wynajęli koparkę do rozbiórki. Policjanci w Mińsku Mazowieckim zabezpieczyli skradziony towar. Krok po kroku kryminalni dotarli do pomysłodawcy procederu. Zatrzymani zostali 23 i 25-latkowie, którzy usłyszeli zarzuty kradzieży mienia. Za ten czyn grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5

Kryminalni z Puław ustalili i zatrzymali sprawców kradzieży płyt betonowych z drogi publicznej w miejscowości Łęka. Sprawcy telefonicznie sprzedali nie swoje płyty a do ich załadunku wynajęli koparkę do rozbiórki. Policjanci w Mińsku Mazowieckim zabezpieczyli skradziony towar. Krok po kroku kryminalni dotarli do pomysłodawcy procederu. Zatrzymani zostali 23 i 25-latkowie, którzy usłyszeli zarzuty kradzieży mienia. Za ten czyn grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.


        Puławscy policjanci o kradzieży płyt betonowych z drogi publicznej w m. Łęka, zostali poinformowani pod koniec marca br. Na miejscu mundurowi zauważyli koparkę, której operator rozebrał część drogi. Jak wynikało ze wstępnych informacji mężczyzna został telefonicznie wynajęty przez nieznanego mu człowieka do rozbiórki i załadunku płyt. Do czasu przyjazdu policjantów, dwoma samochodami ciężarowymi wywieziono 60 betonowych płyt o wymiarach 3x1,3 metra. Już pod koniec marca policjanci zatrzymali 23-latka Mateusza W. mieszkańca gm. Dęblin. Zatrzymany usłyszał zarzuty. Stwierdził, że został w kradzież wmieszany przez  znanego mu tylko z widzenia mężczyznę, jednocześnie podając funkcjonariuszom jego fikcyjne dane osobowe i miejsca zamieszkania.

      Po kilkunastu dniach policjanci ustalili kierunek odjazdu samochodów ciężarowych. Okazało się, że płyty znajdują się w Mińsku Mazowieckim. Kupił je miejscowy przedsiębiorca, a następnie dalej odsprzedał. Wszystkie skradzione płyty zabezpieczone są w miejscu ich ujawnienia. Kupujący przyznał, że nie miał wiedzy, że towar który zakupił pochodzi z przestępstwa.  Sprzedający stwarzali wrażenie wiarygodnych, posiadali stosowne dokumenty.
 
      Kryminalni idąc dalszym tropem ustalili drugiego z mężczyzn, który dokonał kradzieży i odsprzedania płyt przedsiębiorcy z Mińska Mazowieckiego. Okazał się nim dobry kolega zatrzymanego wcześniej Mateusza W. 25-letni Dariusz K. obecnie zamieszkały w Warszawie w tym tygodniu usłyszał zarzuty kradzieży 60 sztuk płyt, czyniąc straty w wysokości około 15 tys. złotych na szkodę Rejonu Dróg Wojewódzkich w Puławach. Zatrzymany przyznał się do zarzutów. Jeszcze dzisiaj cały zgromadzony w tej sprawie materiał,  trafi do prokuratury. Za kradzież betonowych płyt grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
 

MK
Powrót na górę strony