Aktualności

Łuków, Janów L.: Wpadki i wypadki motocyklistów

Data publikacji 26.04.2010

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 30-letni kierowca motocykla, który w tym stanie podróżował wspólnie ze swoim także pijanym kolegą. Ich jazda zakończyła się na przydrożnym drzewie. Obydwaj trafili do szpitala. Z kolei w pow. janowskim trafił do szpitala 25-letni motocyklista, któremu nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierowca citroena...

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 30-letni kierowca motocykla, który w tym stanie podróżował wspólnie ze swoim także pijanym kolegą. Ich jazda zakończyła się na przydrożnym drzewie. Obydwaj trafili do szpitala.  Z kolei w pow. janowskim trafił do szpitala 25-letni motocyklista, któremu nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierowca citroena.
 
Do jednego z wypadków doszło wczoraj po południu w miejscowości Oszczepalin w pow. łukowskim.  Kierujący motocyklem 30-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wskutek czego zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca i  jego 30-letni pasażer – mieszkańcy powiatu radzyńskiego z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Badanie wykazało, że byli nietrzeźwi. Kierowca motocykla miał ponad 2,2 , zaś jego pasażer ponad ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie.
Osobie, która będąc w stanie nietrzeźwości spowoduje wypadek, grozi kara do 4 i pół roku pozbawienia wolności.
 
Do kolejnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło także przed godziną 20.00 w Modliborzycach. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący osobowym citroenem 31-letni mieszkaniec gminy Milejów wyjeżdżając z parkingu przy cmentarzu nie udzielił pierwszeństwa motocykliście.  25-latek kierujący motocyklem ze złamanym udem został przewieziony do szpitala. Kierujący citroenem nie odniósł żadnych obrażeń. Funkcjonariusze ustalili, że obydwaj kierujący byli trzeźwi.
 
                  
Motocykliści są szczególnie narażonymi na obrażenia uczestnikami ruchu drogowego. Nie chronią ich kaski, pasy bezpieczeństwa ani karoseria pojazdu. Dlatego też tym bardziej powinni zadbać o swoje bezpieczeństwo, jak i bezpieczeństwo przewożonych przez nich pasażerów.   Jeśli dodatkowo kierowcy łamią przepisy drogowe i znajdują się pod wpływem alkoholu, o tragedię nie trudno.
 
A.B.
F.Ł.
Powrót na górę strony