Aktualności

Lublin: Strzały na ulicy Słonecznej.

Data publikacji 26.04.2010

Policjanci z IV KP zatrzymali 16-latka i zabezpieczyli imitację karabinku, z którego nieletni postrzelił przypadkowego mężczyznę. Jak się okazało z wiatrówki oddał on około 80 strzałów ze swojego balkonu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. O jego nieodpowiedzialnym zachowaniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny.

Policjanci z IV KP zatrzymali 16-latka i zabezpieczyli imitację karabinku, z którego nieletni postrzelił przypadkowego mężczyznę. Jak się okazało z wiatrówki oddał on około 80 strzałów ze swojego balkonu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. O jego nieodpowiedzialnym zachowaniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny.
 
            W sobotę około 11.15 policjanci z IV komisariatu Policji zostali powiadomieni przez mieszkańca Lublina, że mężczyzna stojący na balkonie postrzelił go z wiatrówki w rękę.  Do zdarzenia doszło na ul. Słonecznej, gdy poszkodowany 24-latek znajdował się przy swoim garażu.  Zgłaszający wskazał policjantom, z którego balkonu padły strzały. W mieszkaniu znajdował się 16-latek wraz ze swoją matką. Nieletni przyznał, że z balkonu oddał około 80 strzałów by sprawdzić czy wiatrówka dobrze działa. Wyjaśnił, że nie celował w ludzi, i nie wie jak mógł trafić zgłaszającego interwencję. Policjanci ustalili, że replikę karabinku zakupił za zgodą rodziców. Wiatrówka została zabezpieczona przez policjantów. Według poszkodowanego nie odniósł on żadnych obrażeń innych obrażeń oprócz zaczerwienienia na łokciu, jednak gdyby plastikowa kulka trafiła go w oko lub twarz mogłoby się to skończyć bardziej tragicznie.
                        
            W związku z tym, że istniało realne zagrożenie dla zdrowia lub życia osób, które w tym czasie mogły zostać postrzelone przez 16-latka, o jego zachowaniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny.
Apelujemy do rodziców  o zwiększony  nadzór nad swoimi pociechami. Powinniśmy zwracać szczególną uwagę na to gdzie i czym bawią się dzieci. Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do tragedii.
Zobacz także:
Powrót na górę strony