Puławy: Rozbójnicy wpadli na bulwarze.
Policjanci z Puław zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy napadli na 35 latka, którego pobili a następnie skradli mu telefon komórkowy i kluczyki. Po kilku minutach sprawcy znaleźli się w rękach stróżów prawa. W trakcie penetracji rozpoznał ich pokrzywdzony. Zatrzymani 19 i 20 latek trafili do policyjnego aresztu. Grozi im kara do 12 lat więzienia.
Policjanci z Puław zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy napadli na 35 latka, którego pobili a następnie skradli mu telefon komórkowy i kluczyki. Po kilku minutach sprawcy znaleźli się w rękach stróżów prawa. W trakcie penetracji rozpoznał ich pokrzywdzony. Zatrzymani 19 i 20 latek trafili do policyjnego aresztu. Grozi im kara do 12 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło przed północą z soboty na niedzielę na ul. Piaskowej w Puławach. O fakcie pobicia osoby przez dwóch młodych mężczyzn poinformował anonimowy świadek. Na miejscu mundurowi zastali zakrwawionego pokrzywdzonego, który powiedział, że podeszło dwóch nieznajomych, którzy nagle bez powodu rzucili się na niego. Kiedy został pobity jeden z napastników przeszukał kieszenie skąd zabrał telefon komórkowy i kluczyki do samochodu.
Poszkodowany 35 latek udał się z policjantami w penetrację terenu. Niedaleko, na Bulwarze Wiślanym pokrzywdzony rozpoznał mężczyzn którzy kilka chwil wcześniej dokonali na nim rozboju. Obydwaj zostali zatrzymani. Okazali się nimi 19 letni Bartłomiej R. oraz o rok starszy Łukasz W, obydwaj mieszkańcy Puław. Obydwaj byli nietrzeźwi. W organizmie mieli po 1,5 promila alkoholu. Obaj byli agresywni i wulgarni. Trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźni wkrótce odpowiedzą za dokonanie rozboju. Grozi im za to kara do 12 lat więzienia.
MK.