Puławy: Złodziej kabla w rękach policji
Data publikacji 08.04.2010
Puławscy policjanci zatrzymali wczoraj 39-latka, który przez trzy tygodnie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości za kradzież kabla. Mężczyzna warty ponad 2 tyś przewód pociął na kawałki a następnie sprzedał na jednym ze skupów złomu za kwotę 360 zł. Sprawca przyznał się do kradzieży. Za ten czyn grozi kara 5 lat pozbawienia wolności
Puławscy policjanci zatrzymali wczoraj 39-latka, który przez trzy tygodnie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości za kradzież kabla. Mężczyzna warty ponad 2 tyś przewód pociął na kawałki a następnie sprzedał na jednym ze skupów złomu za kwotę 360 zł. Sprawca przyznał się do kradzieży. Za ten czyn grozi kara 5 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj puławscy kryminalni zatrzymali 39-letniego mieszkańca Puław, który trzy tygodnie temu dokonał kradzieży kabla o długości 60 metrów. W marcu przedstawiciel jednej z firm mieszczącej sie w Puławach poinformował o kradzieży kabla zamontowanego na bębnie, który zasilał inne urządzenie. Wartość przewodu pokrzywdzeni oszacowali na kwotę ponad 2 tys. złotych.
Wczoraj puławscy kryminalni zatrzymali 39-letniego mieszkańca Puław, który trzy tygodnie temu dokonał kradzieży kabla o długości 60 metrów. W marcu przedstawiciel jednej z firm mieszczącej sie w Puławach poinformował o kradzieży kabla zamontowanego na bębnie, który zasilał inne urządzenie. Wartość przewodu pokrzywdzeni oszacowali na kwotę ponad 2 tys. złotych.
Policjanci ustalili, że zatrzymany Krzysztof D. w nocy odciął kabel a później przetransportował go do pobliskiego lasu, gdzie pociął na krótsze kawałki. Następnego dnia w lesie w pobliżu rzeki Kurówki opalił go z otuliny i sprzedał w skupie metali kolorowych. Za kabel otrzymał 360 złotych.
Wczoraj 39-latek usłyszał zarzuty kradzieży, za co zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do popełnionego przestępstwa.
MK
