Łęczna: Zatrzymany sprawca wypadku
Data publikacji 03.04.2010
Do policyjnego aresztu trafił 49-letni mieszkaniec Łęcznej po tym, jak kierując busem potracił pieszego i oddalił się z miejsca zdarzenia. 55-letni poszkodowany trafił do szpitala z obrażeniami klatki piersiowej i głowy. Łęczyńscy stróże prawa na jednym z parkingów znaleźli samochód ze śladami wypadku. Jego kierowca kilka godzin później sam zgłosił się do komendy i przyznał do winy. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie...
Do policyjnego aresztu trafił 49-letni mieszkaniec Łęcznej po tym, jak kierując busem potracił pieszego i oddalił się z miejsca zdarzenia. 55-letni poszkodowany trafił do szpitala z obrażeniami klatki piersiowej i głowy. Łęczyńscy stróże prawa na jednym z parkingów znaleźli samochód ze śladami wypadku. Jego kierowca kilka godzin później sam zgłosił się do komendy i przyznał do winy. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Do wypadku doszło wczoraj około godz. 20.00. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na poboczu drogi w miejscowości Zofiówka leży mężczyzna, który najprawdopodobniej został potrącony przez pojazd. Jego kierowca oddalił się z miejsca wypadku. Karetka pogotowia przewiozła 55-letniego poszkodowanego do szpitala. Mężczyzna doznał obrażeń klatki piersiowej i głowy. Funkcjonariusze ruszyli do poszukiwań sprawcy wypadku. Na jednym z parkingów w Łęcznej przy ul. Staszica ujawnili zaparkowany samochód. Mercedes Sprinter posiadał widoczne uszkodzenia. m.in. rozbite lusterko. Funkcjonariusze ustalili dane właściciela pojazdu.
Niespełna dwie godziny od wypadku sprawca sam zgłosił się na komendę. 49-letni mieszkaniec Łęcznej był pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 2 promile. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieje będzie przesłuchany i usłyszy zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
A.S.
A.S.