Aktualności

Kraśnik: W drodze do służby zatrzymał sprawców pobicia

Data publikacji 21.03.2010

Dwóch mężczyzn kopiących leżącego na jezdni człowieka zatrzymał jadący do pracy policjant z kraśnickiego posterunku. Jednego z nich funkcjonariusz zatrzymał w pościgu. Sprawcami pobicia okazali się dwaj mieszkańcy miasta w wieku 20 i 21 lat. Obaj byli pijani. Pobity przez nich 43-latek trafił do szpitala z objawami wstrząśnienia mózgu i złamanym nosem. Sprawcom pobicia grozi kara do 3 lat wiezienia...

Dwóch mężczyzn kopiących leżącego na jezdni człowieka zatrzymał jadący do pracy policjant z kraśnickiego posterunku. Jednego z nich funkcjonariusz zatrzymał w pościgu. Sprawcami pobicia okazali się dwaj mieszkańcy miasta w wieku 20 i 21 lat. Obaj byli pijani. Pobity przez nich 43-latek trafił do szpitala z objawami wstrząśnienia mózgu i złamanym nosem. Sprawcom pobicia grozi kara do  3 lat wiezienia.
 
 
Wczoraj nad ranem w drodze do służby pełnionej na Komisariacie  Policji w dzielnicy fabrycznej jadący swoim samochodem policjant zauważył w okolicach   ulicy Urzędowskiej zdarzenie. Dwóch mężczyzn biło i kopało  po głowie leżącego człowieka. Policjant telefonicznie powiadomił dyżurnego o zdarzeniu,  a następnie  zatrzymał swoje auto i pobiegł pokrzywdzonemu na ratunek.  Funkcjonariusz wydając okrzyk  „Policja” nakazał napastnikom położyć się na ziemi. Jeden ze sprawców rzucił się do ucieczki, ale po chwili został zatrzymany. Kiedy przybyli policjanci z patrolu, funkcjonariusz przekazał kolegom  sprawców pobicia. Policjant, który zatrzymał napastników, sprawdził stan pobitego 43 letniego mężczyzny i wezwał karetkę pogotowia. Mężczyzna uskarżał się na ból głowy. W szpitalu stwierdzono u niego wstrząśnienie mózgu i złamanie nosa. Poszkodowany nie potrafił powiedzieć, z jakiej przyczyny został zaatakowany.
 
Napastnikami okazali się mieszkańcy Kraśnika, 20- letni Artur O. i 21-letni Łukasz P. Obaj mieli po około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Sprawcom pobicia grozi kara  do 3 lat pozbawienia wolności.
 
J.M.
Powrót na górę strony