Włodawa: Myślał, że przekupi policjantów
Data publikacji 16.08.2009
Nocą w policyjnym areszcie zakończyła się jazda fordem dla 36-latka z gminy Włodawa. Mężczyzna kierował pojazdem mając we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Za odstąpienie od wykonywanych czynności zaoferował stróżom prawa 500- złotową łapówkę. Teraz mężczyzna odpowie za próbę udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji. Grozi mu kara do 10 lat więzienia...
Nocą w policyjnym areszcie zakończyła się jazda fordem dla 36-latka z gminy Włodawa. Mężczyzna kierował pojazdem mając we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Za odstąpienie od wykonywanych czynności zaoferował stróżom prawa 500- złotową łapówkę. Teraz mężczyzna odpowie za próbę udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Dziś w nocy około godz. 2.00 policjanci z Zespołu Dzielnicowych włodawskiej komendy pełnili służbę w rejonie miejscowości Kaplonosy. Odbywała się tam taneczna zabawa.
W pewnym momencie zauważyli jadącego forda mondeo. Postanowili zatrzymać go do kontroli. Za kierownicą pojazdu siedział 36-letni mieszkaniec gm. Włodawa. Funkcjonariusze sprawdzili dokumenty, postanowili także sprawdzić stan trzeźwości kierowcy. Po zbadaniu urządzeniem okazało się, że 36-latek jest nietrzeźwy. Wynik wskazał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Wobec tego policjanci powiadomili kierowcę o dokonanym przez niego przestępstwie i karnych konsekwencjach. Mężczyzna nagle zaproponował funkcjonariuszom 500 złotych łapówki, by puścili go wolno i zapomnieli o sprawie.
Przeliczył się. W konsekwencji trafił na noc do policyjnego aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Policjanci ostrzegają, że zarówno udzielenie korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną jak i jej obietnica - jest przestępstwem.
A.S.
