Kraśnik: Chciał pojeździć radiowozem
Data publikacji 31.05.2009
Policjanci z Puław zatrzymali 26-latka, który kilkadziesiąt minut wcześniej odjechał oznakowanym radiowozem z Posterunku Policji w Annopolu. Jak się okazało mieszkaniec gminy Annopol był pijany. W jego organizmie było blisko 1,3 promila alkoholu. Dodatkowo posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu, naruszenie zakazu sądowego oraz jazdę w stanie nietrzeźwości za co grozi mu do 5 lat wiezienia.
Policjanci z Puław zatrzymali 26-latka, który kilkadziesiąt minut wcześniej odjechał oznakowanym radiowozem z Posterunku Policji w Annopolu. Jak się okazało mieszkaniec gminy Annopol był pijany. W jego organizmie było blisko 1,3 promila alkoholu. Dodatkowo posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu, naruszenie zakazu sądowego oraz jazdę w stanie nietrzeźwości za co grozi mu do 5 lat wiezienia.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 22:00 na ulicy Rynek w Annopolu. Funkcjonariusze kończący służbę przyjechali oznakowanym radiowozem pod posterunek. Gdy byli wewnątrz i wykonywali czynności służbowe pojazd stał przed budynkiem. Przed godzina 23:00 policjanci zauważyli, że oznakowana astra zniknęła.
O tym fakcie powiadomione zostały wszystkie jednostki na terenie garnizonu lubelskiego. Tuż po północy funkcjonariusze z Puław w Kurowie zauważyli oznakowany radiowóz. Dali wyraźny sygnał do zatrzymania. Kierujący zlekceważył to i próbował uciekać. Po kilkuset metrach zjechał w ulice Fabryczną i zatrzymał się. Policjanci zatrzymali kierującego, którym okazał się 26-letni Rafał S. - mieszkaniec gminy Annopol. W jego organizmie było blisko 1,3 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu.
Policjanci wyjaśniają w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie kluczyków do radiowozu i gdzie chciał pojechać. Gdy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany. Najprawdopodobniej usłyszy zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu, naruszenia zakazu sądowego oraz jazdy w stanie nietrzeźwości za co grozi mu do 5 lat więzienia.
J.M.
