Puławy: Zamiast do Anglii trafił do aresztu.
Data publikacji 18.05.2009
Policjanci ustalili i zatrzymali mieszkańca Radomia, który złożył zawiadomienie o przestępstwie, którego nie było. W czwartek mężczyzna poinformował policję o kradzieży samochodu wartego 12,5 tys. złotych, a na piątek wykupiony miał już bilet lotniczy do Anglii. Kiedy ponownie przyjechał do Puław, policjanci wiedzieli już że kradzieży nie było. Zamiast trafić do Anglii trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu teraz do dwóch lat pozbawienia wolności.