Zaginiony listonosz odnaleziony w barze
Data publikacji 03.10.2008
Zaginiony listonosz odnaleziony w barze...
Lubelscy policjanci w niespełna pół godziny odnaleźli i zatrzymali listonosza, którego zaginięcie zgłosiła wieczorem Policji pracowniczka Poczty Polskiej. Mężczyzna „zniknął” z pobranymi przesyłkami i pieniędzmi w kwocie ponad 10 tys. złotych. Jak się okazało pijany przebywał w jednym z lubelskich barów.
Zgłoszenie o zaginięciu listonosza policjanci otrzymali około godz. 20.00. Jak ustalili w rozmowie z pracownikami Poczty Polskiej, 36-letni mężczyzna wychodząc rano w swój rejon służbowy w okolicy Starych Bronowic nie wrócił na czas do firmy. Mężczyzna miał przy sobie torbę z przesyłkami i pieniędzmi w kwocie ponad 10 tys. złotych.
Zaraz po otrzymaniu zgłoszenia do działań przystąpili policjanci z Komisariatu VI Policji. 30 minut później odnaleźli zaginionego. Listonosz znajdował się w jednym z barów przy ul. ul. Łęczyńskiej. Mężczyzna był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Wynik badania na zawartość alkoholu w organizmie wskazał półtora promila. Przewieziono go na komisariat, gdzie w obecności naczelnika Urzędu Pocztowego został przeszukany. Jak się okazało 36-latek posiadał przy sobie ponad 9 600zł. Policjanci wstępnie stwierdzili brak ok. 1600zł.
Zatrzymanego osadzono w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Gdy wytrzeźwieje odpowie prawdopodobnie za przestępstwo przywłaszczenia.