Świdnik: Chcieli odbić policjantom kolegę
Data publikacji 29.09.2008
Sześciu sprawców naruszenia nietykalności policjantów zostało zatrzymanych po dożynkach, jakie odbywały się wczoraj w Mełgwi. Mężczyźni chcieli odbić kolegę, którego policjanci zatrzymali za uszkodzenie pojazdu. Teraz wszyscy trzeźwieją w policyjnym areszcie.
Sześciu sprawców naruszenia nietykalności policjantów zostało zatrzymanych po dożynkach, jakie odbywały się wczoraj w Mełgwi. Mężczyźni chcieli odbić kolegę, którego policjanci zatrzymali za uszkodzenie pojazdu. Teraz wszyscy trzeźwieją w policyjnym areszcie. Wczoraj ok. godz. 21 policjanci zabezpieczający odbywające się w Mełgwi dożynki gminne zobaczyli jak pijany mężczyzna zataczając się urwał lusterko w oplu zaparkowanym przy budynku Urzędu Gminy. Funkcjonariusze podjęli wobec wandala interwencję. Mężczyzna zaczął stawiać opór nie chcąc wykonać poleceń policjantów. Na miejsce wezwany został drugi policyjny patrol. Zatrzymany mieszkaniec Świdnika - Marcin A. zaczął zachowywać się agresywnie, szarpał policjantów za ubranie, popychał i stawiał opór przed umieszczeniem go w radiowozie.
Kiedy policjanci umieścili wandala w samochodzie, po chwili na miejsce przyszli jego dwaj koledzy, którzy grożąc mundurowym próbowali odbić kompana. Kiedy ich groźby w stosunku do funkcjonariuszy nie skutkowały, przeszli do rękoczynów szarpiąc ich za umundurowanie. Policjanci szybko obezwładnili napastników umieszczając ich w radiowozie. Okazali się nimi Kazimierz P. i Stanisław W. Cała trójka została przewieziona na Posterunek Policji w Mełgwi. Jednak i tam mężczyźni w dalszym ciągu zachowywali się agresywnie.
Kilka minut później policjant usłyszał hałas dobiegający zza drzwi posterunku. Kiedy wyszedł zobaczyć, co się dzieje, zobaczył kolejnego mężczyznę, który oświadczył że jest bratem jednego z zatrzymanych - Stanisława W. i przyszedł go zabrać. Dodał , że jest adwokatem i musi zobaczyć się z bratem. Po chwili odepchnął policjanta i zagroził pobiciem. Jednak i ten szybko został obezwładniony. Okazał się nim 23 letni Marcin W.
Po 10 minutach na posterunek przyszło kolejnych dwóch mężczyzn, którzy oświadczyli, że przyszli odbić kolegów. Grozili policjantom pobiciem. Jeden z awanturników oświadczając, że idzie po kolegów ruszył do wnętrza budynku. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Andrzej A. i Paweł K. wkrótce dołączyli do swoich kolegów. Cała szóstka została przewieziona do świdnickiej komendy i osadzona w policyjnym areszcie. Wszyscy znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Jak wytrzeźwieją zostaną im przedstawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Zatrzymani są dobrze znani policjantom z Mełgwi. Wcześniej byli karani za rozboje, bójki, kradzieże i posiadanie narkotyków. Część z nich ma wyroki w zawieszeniu.