Lublin: Wandale w rękach policji
Data publikacji 15.09.2008
Dzisiaj po północy do pomieszczeń Policyjnej Izby Zatrzymań trafili dwaj bracia, który dwie godziny wcześniej zdewastowali jedną z posesji przy ul. Jodłowej w Lublinie. Grozi im do 5 lat więzienia.
Dzisiaj po północy do pomieszczeń Policyjnej Izby Zatrzymań trafili dwaj bracia, który dwie godziny wcześniej zdewastowali jedną z posesji przy ul. Jodłowej w Lublinie. Grozi im do 5 lat więzienia.
Wczoraj około godziny 22.15 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lublinie został powiadomiony o tym, że grupka kilku osób wtargnęła na podwórko przy ul. Jodłowej i zaczęła rozrzucać znajdujące się tam przedmioty. Natychmiast po tej informacji na miejsce zdarzenia zostali skierowani policjanci, którzy po przyjeździe zastali zdenerwowaną zgłaszającą. Roztrzęsiona kobieta opowiedziała funkcjonariuszom o całym zdarzeniu.
Wczoraj około godziny 22.15 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lublinie został powiadomiony o tym, że grupka kilku osób wtargnęła na podwórko przy ul. Jodłowej i zaczęła rozrzucać znajdujące się tam przedmioty. Natychmiast po tej informacji na miejsce zdarzenia zostali skierowani policjanci, którzy po przyjeździe zastali zdenerwowaną zgłaszającą. Roztrzęsiona kobieta opowiedziała funkcjonariuszom o całym zdarzeniu.
Mundurowipo uzyskaniu informacji na temat rysopisu i kierunku ucieczki sprawców podjęli penetrację terenu. Kilka ulic dalej zauważyli grupkę osób, która na widok oznakowanego radiowozu zaczęła uciekać. Podczas pościgu policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn. Kobieta rozpoznała ich jako sprawców zniszczenia mienia. Obydwaj byli nietrzeźwi. Badanie na zawartość alkoholu wykazało u 25-letniego Ziemowita W.,2.78 promila alkoholu w organizmie natomiast u jego 17-letniego brata Ireneusza 1,7 promila.
Policjanci przyjmując zawiadomienie od pokrzywdzonej ustalili, że oprócz zdemolowanego podwórka, mężczyźni powybijali szyby w oknach mieszkania. Pokrzywdzona zniszczenia oszacowała na łączną sumę strat w wysokości 500zł. Po wytrzeźwieniu obaj zatrzymani najprawdopodobniej usłyszą zarzut uszkodzenia mienia. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.