Puławy: Łapówka za refundowany zabieg
Data publikacji 04.09.2008
Puławscy policjanci zatrzymali stomatologa podejrzanego o przyjęcie łapówki od jednego z pacjentów. Pracujący w prywatnej klinice lekarz trafił w ręce Policji, gdyż zażądał łapówki za zabieg, który w istocie jest refundowany. Mężczyzna został zatrzymany zaraz po przyjęciu pieniędzy. Usłyszał zarzut żądania i przyjęcia korzyści majątkowej.
Puławscy policjanci zatrzymali stomatologa podejrzanego o przyjęcie łapówki od jednego z pacjentów. Pracujący w prywatnej klinice lekarz trafił w ręce Policji, gdyż zażądał łapówki za zabieg, który w istocie jest refundowany. Mężczyzna został zatrzymany zaraz po przyjęciu pieniędzy. Usłyszał zarzut żądania i przyjęcia korzyści majątkowej.
49-letni lekarz stomatolog trafił w ręce puławskich policjantów Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą we wtorek.
Jak ustalili policjanci 49-letni lekarz zatrudniony jest w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej, który ma podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. W sierpniu tego roku lekarz zapowiedział jednemu z pacjentów, by za miesiąc zgłosił się na zabieg chirurgiczny. By zabieg był dobrze wykonany, stomatolog zażyczył od niego 200 złotych.
We wtorek pacjent zgłosił się na umówioną wizytę. Zabieg został wykonany, a pacjent zgodnie z wcześniejszą umową, zapłacił za usługę 200 złotych. Jak się okazało, wykonane świadczenie powinno być bezpłatne, gdyż podlega refundacji ze środków funduszu. Dobrze wiedział o tym stomatolog, biorąc łapówkę.
Policjanci zatrzymali lekarza zaraz po wręczeniu łapówki. 49-latek został doprowadzony do prokuratury. Tam przedstawiono mu zarzut żądania i przyjęcia korzyści majątkowej. Prokurator zastosował wobec lekarza poręczenie majątkowe wysokości 3 tysięcy złotych.