Lublin: Chciał ją zrzucić z VI piętra
Data publikacji 25.07.2008
Policjanci zatrzymali 18-letniego mężczyznę, który chciał nastraszyć swoją 14-letnią znajomą wystawiając ją z VI piętra wieżowca nad zsypem na śmieci. Chłopak trafił do policyjnego aresztu. Dziś doprowadzony zostanie do lubelskiej prokuratury.
W środę późnym popołudniem do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zadzwoniła zdenerwowana kobieta, która oświadczyła, że znany jej chłopak zagroził jej wnuczce, że zrzuci ją z VI piętra bloku. Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce ustalili, że tego dnia przy wejściu do jednego z bloków przy ulicy Głębokiej pomiędzy 18-letnim Krzysztofem F. i jego 14-letnią znajomą doszło do sprzeczki. Młodzi ludzie zaczęli się wyzywać, po czy się rozeszli. Dziewczyna wsiadła do windy razem ze swoim młodszym bratem. Chwilę później do następnej windy wsiadł też 18-latek i pojechał na górę.
Kiedy rodzeństwo schodziło po schodach, na drodze stanął im 18-latek. Zaczął ich gonić. Będąc na szóstym piętrze złapał dziewczynę za rękę i zaprowadził w okolice zsypu. Tam podniósł ją i wystawił za barierkę. Groził, że ją zrzuci. Pod stopami dziewczyny było kilka pięter wolnej przestrzeni. Na prośby dziewczyny, by ją postawił na ziemię, ten nie reagował. Cała sytuacja trwała około minuty. Kiedy na klatce pojawiły się postronne osoby, chłopak postawił ją na korytarzu. Zagroził 14-latce, że to samo może spotkać jej 13-letniego brata.
Policjanci po ustaleniu danych sprawcy kilkakrotnie nie zastali go w miejscu jego zamieszkania. Wczoraj około 14. 00 sprawca został zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu. Dziś doprowadzony zostanie do lubelskiej prokuratury
Za narażenie dziewczyny na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia 18-latkowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Odpowie on również za groźby kierowane pod adresem 13-letniego brata dziewczyny.