Lublin: Odzyskane telefony
Data publikacji 22.07.2008
Lubelscy policjanci odzyskali wczoraj dwa telefony komórkowe, które zostały skradzione ich właścicielom w marcu i kwietniu na terenie Lublina. Kobiety, które użytkowały skradzione komórki mogą odpowiadać za paserstwo.
Lubelscy policjanci odzyskali wczoraj dwa telefony komórkowe, które zostały skradzione ich właścicielom w marcu i kwietniu na terenie Lublina. Kobiety, które użytkowały skradzione komórki mogą odpowiadać za paserstwo.
Kryminalni z Komisariatu IV Policji w Lublinie wczoraj wieczorem weszli do jednego z mieszkań przy ul. Wyżynnej. Ich przypuszczenia okazały się trafne. Skradziony uczniowi jednej ze szkół telefon komórkowy użytkowała właścicielka mieszkania. 34-letnia kobieta przyznała, że telefon ten kupiła na ul. Ruskiej od młodego mężczyzny za okazjonalną cenę 200 zł. Policjanci ustalili, że telefon został skradziony 30 kwietnia z plecaka chłopca na ul. Czwartaków. Wart był około 1000 złotych. Kobieta prawdopodobnie odpowie za przestępstwo paserstwa.
Drugi ze skradzionych telefonów policjanci odzyskali wczoraj przy ul. Kraśnickiej. Telefon używała także 34-letnia kobieta. Przyznała policjantom, że komórkę otrzymała od męża w prezencie. Dodała, że mąż przebywa obecnie za granicą. Telefon wart 300 złotych, którym posługiwała się kobieta skradziony został 17 marca br. w autobusie MPK przy ul. al. Racławickie. Teraz wróci do właściciela. 34-latka lub jej mąż mogą usłyszeć również zarzut paserstwa. Przestępstwa zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.