Lublin: Poszukiwane oszustki
Data publikacji 10.07.2008
Lubelscy policjanci poszukują dwóch kobiet, które pod pretekstem napisania listu do sąsiada weszły do mieszkania 65-letniej kobiety i ją okradły. Ich łupem padło 2300zł i 700 Euro. Policjanci apelują o ostrożność w kontaktach z osobami nieznajomymi.
Lubelscy policjanci poszukują dwóch kobiet, które pod pretekstem napisania listu do sąsiada weszły do mieszkania 65-letniej kobiety i ją okradły. Ich łupem padło 2300zł i 700 Euro. Policjanci apelują o ostrożność w kontaktach z osobami nieznajomymi.
Wczoraj przed południem do komisariatu przy ul. Lipowej w Lublinie zadzwoniła kobieta, która zgłosiła kradzież pieniędzy z jej mieszkania. Zaraz po zgłoszeniu na miejsce zdarzenia pojechali policjanci, którzy w trakcie przesłuchania pokrzywdzonej ustalili jak doszło do tego przestępstwa.
Okazało się, że wczoraj przed godziną 10.00 do mieszkania starszej pani zadzwoniły dwie kobiety. Kiedy ta otworzyła drzwi, powiedziały, że chcą napisać list do sąsiada, którego nie ma w domu, one zaś mają dla niego do przekazania jakieś rzeczy.
Jedna z kobiet weszła do kuchni i usiadła przy stole, druga natomiast pozostała w przedpokoju. Kiedy siedząca przy stole zaczęła coś pisać, druga z nieznajomych wyjęła prześcieradło i rozłożyła je w drzwiach kuchni. Twierdziła, że chce sprawdzić, czy to właśnie jest to które zamawiał sąsiad. Po kilku minutach obie kobiety wyszły nie zostawiając żadnego listu. Zaraz po ich wyjściu 65-latka weszła do swojego pokoju i zobaczyła pootwierane szuflady w regale. Dopiero wtedy zorientowała się, że została okradziona. Łupem złodziejek padło 2300zł i 700 Euro.
Policjanci sporządzili rysopisy sprawczyń kradzieży:
Wiek około 30 lat, wzrost średni, jedna z nich miała włosy koloru blond, była szczupłej budowy ciała. Druga z kobiet była krępej budowy ciała, miała ciemne włosy. Obie oszustki ubrane były w jasne spodnie i kolorowe bluzki.
Policja poszukuje sprawczyń i po raz kolejny apeluje o ostrożność w kontaktach z osobami nieznajomymi.