Lublin: Rozbójnicy zatrzymani
Data publikacji 23.06.2008
Policyjni wywiadowcy zatrzymali wczoraj trzech sprawców w wieku od 14 do 21 lat, w kilka minut po tym, jak napadli na idącą przez Plac Litewski kobietę i skradli jej torbę z laptopem wartym 5 tys. złotych. Skradzione mienie wróciło do właścicielki.
Policyjni wywiadowcy zatrzymali wczoraj trzech sprawców w wieku od 14 do 21 lat, w kilka minut po tym, jak napadli na idącą przez Plac Litewski kobietę i skradli jej torbę z laptopem wartym 5 tys. złotych. Skradzione mienie wróciło do właścicielki.
Wywiadowcy pojechali wczoraj około godziny 20.30 na Plac Litewski w Lublinie, po zgłoszeniu o czekającej tam okradzionej kobiecie. Na miejscu zastali 37-letnią mieszkankę Lublina, która powiedziała, że przed chwilą została napadnięta i okradziona. Dwóch sprawców podbiegło do niej od tyłu. Trzeci obserwował okolicę z pewnej odległości. Jeden z nich przewrócił ją na ziemię i zaczął ciągnąć usiłując wyrwać z ręki torbę z laptopem. Gdy kobieta stawiała opór, drugi ze sprawców zaczął ją szarpać i przytrzymywać, aż puściła torbę. Z łupem sprawcy uciekli w stronę ulicy Staszica.
Pokrzywdzona opisała napastników. Zapamiętała dokładnie, jak byli ubrani. Wywiadowcy zaczęli przeszukiwać okolice. W jednej z bram przy ul. Karmelickiej zauważyli trzech młodych mężczyzn. Jeden z nich został od razu zatrzymany. Dwaj pozostali, na widok radiowozu odrzucili reklamówkę i wbiegli do klatki schodowej, tam po chwili zostali również zatrzymani. W reklamówce, którą odrzucili był skradziony laptop oraz czapki, które napastnicy mieli na głowach w chwili napadu.
Zatrzymani to mieszkańcy Lublina w wieku 14, 20 i 21 lat. Pełnoletni zostali osadzeni w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych KMP w Lublinie. Obydwaj byli nietrzeźwi. Jeżeli usłyszą zarzut rozboju, może im grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. 14-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka i będzie odpowiadał przed Sądem Rodzinnym.
Pokrzywdzona kobieta z obrażeniami rąk i nóg w celu opatrzenia ran została przewieziona do szpitala.