Aktualności

Policjanci z Poniatowej odnaleźli wyziębionego 67-latka

Data publikacji 08.03.2026

Ta historia mogła zakończyć się tragicznie, jednak dzięki zaangażowaniu oraz szybkiej reakcji policjantów z komisariatu w Poniatowej, został odnaleziony 67- latek. Poruszający się o kuli mężczyzna wracając do domu przez sad nagle przewrócił się i nie mógł wstać. Senior zdołał zadzwonić do rodziny po pomoc. Ci zaalarmowali natychmiast policjantów. Wychłodzony 67-latek leżał około pół kilometra od sklepu, z którego wracał. Do czasu przyjazdu karetki, przy osłabionym seniorze czuwali policjanci, którzy okryli go kocem termicznym. Po przeprowadzonych badaniach mężczyzna został przekazany pod opiekę rodziny.

W piątek przed godziną 20.00 dyżurny opolskiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące 67-letniego mężczyzny, którego zdrowie i życie może być zagrożone. Z relacji członków jego rodziny wynikało, że poruszający się o kuli wujek wracając ze sklepu do domu przez sad w pewnym momencie upadł wraz z zakupami i nie może wstać. Senior skontaktował się z nimi telefonicznie prosząc o pomoc. Nie potrafił dokładnie powiedzieć, gdzie się znajduje.

Na miejsce dyżurny skierował patrol z Poniatowej. W miejscowości Głodno policjanci pojawili się błyskawicznie. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania 67-latka od sprawdzenia okolicy sklepu oraz prawdopodobnej drogi jego przejścia ze sklepu do domu, w którym robił zakupy. Policjanci dokładnie sprawdzili pobliskie sady znajdujące się w obrębie sklepu. Po ponad godzinie poszukiwań zauważyli w jednym z sadów leżącego mężczyznę. 67-latek był wychłodzony.  Leżał około pół kilometra od sklepu z którego wracał.

Na miejsce funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia. Do czasu jej przyjazdu, przy 67-latku czuwali policjanci, którzy okryli go kocem termicznym. Mocno osłabiony mężczyzna został przekazany załodze karetki pogotowia, która udzieliła mu pomocy medycznej. Po przeprowadzonych badaniach mężczyzna został przekazany pod opiekę rodziny.

Mimo poprawiającej się aury, temperatury w nocy oraz nad ranem, wciąż są niskie. Dlatego to nadal śmiertelne zagrożenie dla osób przebywających na zewnątrz poza miejscem zamieszkania. Apelujemy o szczególną uwagę na osoby starsze, samotne oraz te, które mogą mieć trudności w codziennym funkcjonowaniu. Wiele z tych osób narażona jest na wychłodzenie organizmu, co może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet tragicznych zdarzeń.

Pamiętajmy:

Nie bądźmy obojętni, gdy zauważymy osobę w potrzebującą pomocy. Zadzwońmy pod numer alarmowy 112  i poinformujmy o tym fakcie odpowiednie służby. Jeśli posiadamy informacje o miejscach przebywania osób bezdomnych, możemy również zgłosić ten fakt w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

podkomisarz Katarzyna Bigos

 

 

Powrót na górę strony