Zamość: Odnaleziony woźnica.
Data publikacji 05.06.2008
Poszukiwany woźnica odnalazł się cały i zdrowy. To 56-letni mieszkaniec gm. Krasnobród. Noc i przedpołudnie spędził w stodole u znajomego w miejscowości Borek gm. Krasnobród.
Poszukiwany woźnica odnalazł się cały i zdrowy. To 56-letni mieszkaniec gm. Krasnobród. Noc i przedpołudnie spędził w stodole u znajomego w miejscowości Borek gm. Krasnobród.
Dziś od rana policjanci Posterunku Policji w Krasnobrodzie zajęli się poszukiwaniami woźnicy. O odnalezieniu zaprzęgu i nieznanego miejscowym gospodarzom konia powiadomił wczoraj policję mieszkaniec wsi Zielone. Rano policjanci ustalili, że koń i wóz należą do 56-letniego mieszkańca sąsiedniej wsi. Jak się okazało od wczoraj nie powrócił on do miejsca swojego zamieszkania. Policjanci wspólnie z bratem zaginionego przeczesali leśne dukty, którymi mógł poruszać się woźnica. Jednak bez rezultatu. Zarządzono poszukiwania. Zmobilizowano strażaków z ochotniczej straży pożarnej, okolicznych mieszkańców i przewodnika z psem tropiącym. Ustalono, że wczoraj wieczorem 56-latek pojechał swoim konnym zaprzęgiem do znajomego w miejscowości Borek. Po krótkiej biesiadzie - jak twierdził znajomy - 56-latek odjechał. Do domu jednak nie dotarł. Nim poszukiwania nabrały tempa dyżurny policji otrzymał wiadomość o odnalezieniu poszukiwanego. Spał w stodole u znajomego, którego wczoraj odwiedził. W rozmowie z policjantami 56-latek wyznał, że wracając od znajomego przywiązał konia wraz z wozem do drzewa a sam postanowił wrócić do kolegi. Ze względu zaś na późną już porę położył się spać w stodole gospodarza