Lublin: Rodzinna "profesja".
Data publikacji 02.06.2008
Do 10 lat pozbawienia wolności...
Policjanci z I Komisariatu Policji w Lublinie zatrzymali w sobotę 21-letniego Adriana B., któremu udowodnili włamanie do opla Astry i kradzież nawigacji wartej 3 tys. złotych. Wczoraj mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. W areszcie dołączy do swojego o rok młodszego brata zatrzymanego za takie same przestępstwa pięć dni wcześniej.
W piątek do I Komisariatu Policji w Lublinie zgłosił się właściciel opla Astry, który poinformował o włamaniu do auta. Złodziej wybił szybę w samochodzie zaparkowanym przy ul. 3 Maja i skradł nawigację. Właściciel oszacował straty na kwotę 3 tys. złotych.
Już następnego dnia rano policjanci zapukali do mieszkania 21-letniego Adriana B., którego podejrzewali o dokonanie włamania. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych KMP w Lublinie. 21-latek jest dobrze znany Policji, jako sprawca przestępstw przeciwko mieniu. Wczoraj Sąd Rejonowy w Lublinie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Adrian B. dołączy w areszcie do swojego 20-letniego brata – Mariusza, który został tymczasowo aresztowany 26 maja br., po tym jak policjanci zatrzymali go na gorącym uczynku włamania do peugeota zaparkowanego przy ul. Peowiaków w Lublinie. W trakcie przesłuchań 20-latek przyznał się do włamań do siedmiu innych samochodów, których dokonał na przełomie kwietnia i maja w centrum Lublina.
Na dozór Policji stawia się już również 17-letni brat aresztowanych. Został on zatrzymany na początku maja w chwilę po włamaniu do jednego z aut zaparkowanych przy ul. Karmelickeiej w Lublinie. Policjanci udowodnili mu osiem włamań do samochodów.
Za kradzieże z włamaniem grozi braciom kara do 10 lat pozbawienia wolności.