Aktualności

Lublin: Czujni obywatele.

Data publikacji 30.05.2008

Dzięki szybkiej reakcji świadków

Dzięki szybkiej reakcji świadków policjanci zatrzymali wczoraj dwóch sprawców przestępstw. Kierowca Peugeota ujął pijanego uczestnika ruchu drogowego, który na „dwóch gazach” kierował Oplem Omegą. Wcześniej jednak udało mu się przejechać trasę od Markuszowa do Lublina. Po południu odwagą i sprytem wykazała się pani fryzjerka, która ujęła sprawcę kradzieży swojego telefonu w zakładzie znajdującym się w centrum Lublina.
 
 
Kierujący Peugeotem mężczyzna jadącego od strony Warszawy zauważył, że w kierunku Lublina jedzie „wężykiem” Opel Omega. Zgłaszający postanowił jechać za dziwnie poruszającym się samochodem. Kiedy kierowca Opla zatrzymał się po przejechaniu około 30 km przy ul. Herbowej  w Lublinie, jadący za nim świadek powiadomił komisariat i opowiedział o swoich podejrzeniach. Natychmiast po tej informacji na miejscu pojawił się partol policji. Jak się okazało podejrzenia kierowcy Peugeota rzeczywiście się potwierdziły. Właściciel  Opla jechał na „podwójnym gazie”. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało 2.64 promila. Kierowca został zatrzymany i osadzony w PDOZ KMP w Lublinie. Jego samochód zabezpieczono na parkingu strzeżonym. Kierowca, 45-letni Bogdan D. odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo zagrożone jest  karą do dwóch lat pozbawienia wolności.
 
Po południu odwagą i sprytem wykazała się z kolei pani fryzjerka, która ujęła sprawcę kradzieży swojego telefonu w zakładzie znajdującym się w centrum Lublina.        
Kiedy wczoraj po południu właścicielka zakładu fryzjerskiego poprawiała fryzurę klientki do zakładu wszedł młody chłopak. Zaraz po wejściu rozejrzał się po lokalu , po czym zainteresował się leżącą na stoliku komórką. Natychmiast chwycił ją do ręki i błyskawicznie skierował się do drzwi. Szybsza okazała się pani Monika kobieta zdążyła zamknąć drzwi przed nosem złodzieja. W tym momencie z pomocą ruszyła jej klientka. Obie zablokowały drzwi a następnie wezwały Policję. Chwilę potem na miejscu pojawili się funkcjonariusze, którzy zatrzymali złodzieja. Sprawcą okazał się 21-letni mieszkaniec Lublina - Marcin W. Za kradzież grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
 
Powrót na górę strony