Puławy: Zatrzymany bandyta
Policjanci udowodnili mu siedem napadów rabunkowych na kobiety

17-letni bandyta z terenu powiatu opolskiego wpadł w piątek w Puławach kilka minut po zgłoszeniu trzech następujących po sobie napadów na kobiety. Policjanci zatrzymali go w samochodzie na terenie miasta wraz z 4 kolegami, w towarzystwie których przyjechał do Puław. To dzięki świadkom jednego z napadów i informacji o pojeździe którym mógł poruszać się podejrzany i jego koledzy wpadli zaraz po ostatnim napadzie ze skradzionym telefonem. Policjanci udowodnili mu kolejne cztery rozboje z poprzedniego tygodnia. Grozi mu do 15 lat więzienia.
W piątkową noc w godzinach 22.00-22.30 dyżurny Policji odebrał trzy zgłoszenia o napadach na ulicy na samotne kobiety. Wszystkie miały miejsce w centrum miasta. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło napadu przy dworcu PKS. Wracająca z pracy kobieta została zaczepiona przez młodego mężczyznę, który grożąc jej metalową pałka w kształcie kija beisbolowego zażądał od niej telefonu i pieniędzy. Gdy odmówiła usiłował wyrwać jej z ręki torebkę, aż w końcu uderzył ją w głowę metalowym kijem . Uciekł nic nie zabierając, poszkodowaną z rozciętą głową policjanci przewieźli do szpitala. Kolejne zgłoszenie wskazywało, że kilka minut później w tym samym rejonie do idących chodnikiem dwóch kobiet podbiegł młody zakapturzony mężczyzna, który uderzając jedną z nich zażądał telefonu i pieniędzy. Dziewczyna zaczęła się bronić, bandyta zrezygnował i uciekł. W tym czasie policjanci rozpoczęli poszukiwania rozbójnika. Gdy patrolowali rejon napadów, dyżurny poinformował ich o trzecim przypadku, i pojeździe którym mogą się poruszać podejrzani. Świadkowie ostatniego z napadów podali dyżurnemu opis samochodu. Kilka minut później z ustronnej ulicy na widok nadjeżdżającego radiowozu wyjechał poszukiwany samochód. W trakcie zatrzymania przy jednym z pięciu mężczyzn odnaleziony został skradziony kilka minut wcześniej telefon. Cała piątka w wieku 21-17 lat trafiła do aresztu. Już w trakcie sobotnich przesłuchań policjanci udowodnili jednemu z nich -17 latkowi udział w trzech piątkowych napadach, jak też w czterech tego samego typu mających miejsce na terenie Puław dokładnie tydzień wcześniej. Podczas przeszukań odnaleziono zrabowany tydzień wcześniej telefon komórkowy, był w posiadaniu innej osoby. Dziś podejrzany z aktami śledztwa został przekazany do dyspozycji prokuratora, za wszystkie przestępstwa grozi mu do 15 lat więzienia. Jak wyjaśnił przyjeżdżał i napadał na kobiety aby szybko zdobyć pieniądze, miał bowiem nieuregulowany dług za aukcję internetową. Mężczyzna nie był wcześniej karany.