Lublin: Utonął na rybach.
Data publikacji 23.05.2008
63-letni wędkarz utonął wczoraj w Zalewie Zemborzyckim...
Wczoraj ok. godz. 22.45 patrol policji powiadomiony został o utonięciu mężczyzny w Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Wyciągniętego z wody wędkarza próbował reanimować jego kolega. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jednak zgon 63-letniego mieszkańca Lublina. Jak ustalili policjanci obaj wędkarze wcześniej pili alkohol.
Mężczyźni łowili ryby w Zalewie Zemborzyckim od strony Dąbrowy. Jeden z nich, 57-letni Marian G., pozostawił przy brzegu swego kolegę, odchodząc na pół godziny do zaparkowanego nieopodal samochodu po ubranie. Gdy wrócił zauważył 63-letniego Władysława M., z którym wybrał się na ryby, jak leży w wodzie, nie dając znaków życia. Szybko wyciągnął go na brzeg i podjął reanimację mężczyzny. Zadzwonił po policję, prosząc także o karetkę pogotowia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jednak zgon 63-letniego mieszkańca Lublina.
Ciało wędkarza przetransportowano do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Zgłaszający utonięcie 57-latek przyznał, że wspólnie podczas połowu, pili alkohol. Badanie trzeźwości wykazało u niego niemal 0,86 promila alkoholu w organizmie.