Zamość: Rozbójnicy zatrzymani
Data publikacji 13.05.2008
Kilkanascie minut od zgłoszenia policjanci zatrzymali...
Kilkanaście minut od zgłoszenia zamojscy policjanci zatrzymali sprawców pobicia jednego z mieszkańców Zamościa. Oprócz tego, że bandyci dotkliwie go pobili, dodatkowo siłą zabrali mu telefon komórkowy, z którego pobity zdążył jeszcze zaalarmować Policję.
Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Peowiaków w Zamościu. Około godz. 18:30. do idącego chodnikiem mieszkańca Zamościa podeszło dwóch nieznanych mu mężczyzn. Chcieli od niego 2 złote. Kiedy ten odmówił, mężczyźni rzucili się na niego z pięściami bijąc dotkliwie po całym ciele. Ten próbował uciekać. Podczas ucieczki zadzwonił na Policję informując o całym zdarzeniu. Po chwili z powrotem znalazł się w rękach oprawców, którzy i tym razem nie szczędzili zadawanych ciosów, a nawet kopali bezbronnego. Dodatkowo z ręki wyrwali mu telefon komórkowy, a potem uciekli.
Po chwili na miejsce przyjechali policjanci. Pobity mężczyzna dokładnie opisał im wygląd sprawców. Policjanci razem z nim zaczęli sprawdzać ulice Zamościa. Po kilkunastu minutach funkcjonariusze znaleźli sprawców rozboju schowanych w jednym z barów piwnych. Mężczyźni zostali zatrzymani. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Zamościa w wieku 41 i 36 lat. Obaj byli nietrzeźwi, mieli po około 2 promile alkoholu w organizmie. Przy nich policjanci znaleźli skradziony telefon. Obydwaj trafili do policyjnego aresztu. Jak wytrzeźwieją odpowiedzą za rozbój.
Po chwili na miejsce przyjechali policjanci. Pobity mężczyzna dokładnie opisał im wygląd sprawców. Policjanci razem z nim zaczęli sprawdzać ulice Zamościa. Po kilkunastu minutach funkcjonariusze znaleźli sprawców rozboju schowanych w jednym z barów piwnych. Mężczyźni zostali zatrzymani. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Zamościa w wieku 41 i 36 lat. Obaj byli nietrzeźwi, mieli po około 2 promile alkoholu w organizmie. Przy nich policjanci znaleźli skradziony telefon. Obydwaj trafili do policyjnego aresztu. Jak wytrzeźwieją odpowiedzą za rozbój.