Aktualności

KWP: "Policyjne miasteczko"

Data publikacji 17.04.2008

Od dziś będą się tu szkolić w podejmowaniu róznych interwencji...

Pijany mężczyzna wszczyna domową awanturę. Dewastując mieszkanie, grozi żonie i dzieciom podpaleniem domu.  Na interweniujących policjantów mężczyzna rzuca się z nożem -   tak przedstawia się jeden ze scenariuszy interwencji, w podejmowaniu których będą się szkolić nasi funkcjonariusze – od dziś w specjalnie utworzonej  hali do symulacji ćwiczeń interwencji policyjnych. Dziś uroczyście otworzył ją pełniący obowiązki Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji  - inspektor Grzegorz Czepiel. Jest to pierwsze takie w Polsce, poza szkołami policyjnymi,  „miasteczko policyjne”, w którym nasi funkcjonariusze będą  się doskonalić w podejmowaniu interwencji w różnych miejscach i sytuacjach.
 
 
          …Godz. 23.00 w nocy. Przerażona kobieta dzwoni na Policję. Zgłasza, że jej pijany mąż dewastuje mieszkanie i tłucze butelki po alkoholu. Jej i dwójce ich małych dzieci grozi podpaleniem mieszkania. Na miejsce jedzie patrol Policji. Kiedy funkcjonariusze wchodzą do mieszkania, awanturnik wybiega do nich z nożem i ….
To tylko jedna z przykładowych symulacji, które od dziś będą ćwiczyć nasi policjanci w utworzonej w tym celu Hali do symulacji ćwiczeń interwencji policyjnych”. Dzięki zaaranżowanym tam miejscom i sytuacjom funkcjonariusze będą mogli doskonalić swoje praktyczne umiejętności w podejmowaniu codziennych interwencji. Dziś o godz. 10.00 halę do symulacji ćwiczeń interwencji uroczyście otworzył pełniący obowiązki Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji  - inspektor Grzegorz Czepiel.  


 
         „Hala do symulacji ćwiczeń interwencji policyjnych” bo taka jest jej nazwa, to jednopoziomowy obiekt, położony obok hali sportowej i strzelnicy, na terenie kompleksu szkoleniowego KWP w Lublinie.  Jego powierzchnia liczy 270 metrów kwadratowych, całkiem wystarczająco by pomieścić tutaj bank, sklep spożywczy, komisariat Policji, mieszkanie, bar piwny z ogródkiem, a nawet główną ulicę z przystankiem komunikacji miejskiej i ławkami. Musi być tak, jak w rzeczywistości, a wszystko po to, by jak najlepiej odwzorować rzeczywiste środowisko pracy naszych funkcjonariuszy. 
           Prace nad powstaniem miasteczka trwały od jesieni ubiegłego roku Zamysł jego utworzenia zrodził się po wizycie lubelskich policjantów-instruktorów technik interwencji w policyjnych szkołach za granicą - w Niemczech i Holandii. Przywiezione stamtąd pozytywne wrażenia i pomysły przyniosły efekt.
          Utworzeniu hali symulacji przyświecał jeden najważniejszy cel: podnoszenie i doskonalenie praktycznych umiejętności policjantów a także zastosowania przepisów dotyczących interwencji wobec osób znajdujących się w różnych miejscach i sytuacjach.
 
  
Policjanci podczas codziennej służby podejmują interwencje. Chociaż każda sytuacja jest inna, zawsze wymaga szybkiej i przemyślanej reakcji. W pracy policjanta ważna jest wiedza, ale równie ważne  są praktyczne umiejętności. Dlatego pomieszczenia symulacyjne mają przestawiać w sposób maksymalnie realistyczny warunki codziennej służby i podejmowanych przez policjantów interwencji.  

 
 
 
 
Napad na bank, interwencja domowa z awanturującym się nietrzeźwym mężczyzną, rozbój z nożem na ulicy to tylko przykładowe z symulacji ćwiczeń, jakie w ramach warsztatów będą przeprowadzać policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego i nie tylko. Warto wspomnieć, że hala symulacji, która jest uzupełnieniem kompleksu dydaktycznego stwarza wszechstronne możliwości przeprowadzania podobnych ćwiczeń, także wśród innych służb mundurowych.
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Powrót na górę strony