Biłogoraj: Brak wyobraźni.
Data publikacji 10.03.2008
Dwaj motocykliści w stanie ciężkim...
Dwaj motocykliści z obrażeniami głowy trafili do szpitala. Rany, których doznali są wynikiem ekstremalnej przejażdżki na motocyklu bez kasków i na stojąca. Wystarczyła chwila nieuwagi i motor przewrócił się. Teraz lekarze walczą o ich życie.
Do wypadku doszło wczoraj w Soli pod Biłgorajem. 38 i 32 latek wybrali się na przejażdżkę motorem m-ki Romet K 125. Jechali ulicą stojąc na stopkach, bez kasków z prędkością około 50km/h. Po chwili pojazd zjechał na pobocze i przewrócił się. Świadek zdarzenia powiadomił
pogotowie. Policyjny patrol zastał mężczyzn nieprzytomnych leżących koło motoru. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że doznali urazu czaszki. Nadal ich stan jest ciężki. Lekarze walczą o ich życie.