Aktualności

KWP: "Bombowy" barman

Data publikacji 05.03.2008

Sprawcę fałszywego alarmu namierzyli "kryminalni" z KWP w Lublinie...

Za fałszywy alarm bombowy odpowie 20-letni mieszkaniec Poniatowej, który powiadomił właścicielkę jednego z miejscowych lokali gastronomicznych o podłożeniu ładunku wybuchowego. Na szczęście ładunku  nie było, a policjanci ustalili, że sprawcą alarmu jest barman.
 
          Wiadomość o podłożeniu ładunku wybuchowego na terenie jednego z lokali gastronomicznych w Poniatowej otrzymali policjanci od jego właścicielki. Kobieta na swój telefon komórkowy otrzymała sms-a, z treści którego wynikało, że w barze podłożona jest bomba i to nie są żarty.
Zaraz po otrzymaniu zgłoszenia pod wskazany adres wysłani zostali miejscowi funkcjonariusze i policyjni pirotechnicy. Do akcji użyto również psa przeszkolonego w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych. O zdarzeniu powiadomione zostało także Pogotowie Ratunkowe i Straż Pożarna. Policjanci przeszukali wszystkie pomieszczenia lokalu oraz teren do niego przyległy. Na szczęście bomby nie było.
        Ustalenia operacyjne zajmujących się ta sprawą „kryminalnych” doprowadziły do ustalenia sprawcy fałszywego alarmu. Jak się okazało, był nim barman pracujący w tym lokalu. 20-letni mieszkaniec Poniatowej nie krył zdziwienia na widok policjantów. Młody mężczyzna przyznał się do winy. Jak powiedział policjantom, chciał zwrócić na siebie uwagę i sprawdzić jaki będzie efekt jego informacji.
       20-latek dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata, grzywnie oraz dozorowi kuratora.
 
Policja przypomina i ostrzega. Amatorzy fałszywych alarmów nie mogą czuć się bezkarnie. Ich ustalenie to tylko kwestia czasu.
Każda, tego rodzaju informacja jest natychmiast bardzo dokładnie sprawdzana przez Policję. W żadnym przypadku nie możemy pozwolić sobie na zbagatelizowanie jakiegokolwiek sygnału.
W bardzo szybkim czasie wykrywamy prawie 100% sprawców podobnych zachowań. Oprócz odpowiedzialności karnej sprawca fałszywego alarmu może zostać pociągnięty do zwrotu kosztów akcji wszystkich służb ratunkowych. W przypadku, gdy nieletni są sprawcami takich czynów, do odpowiedzialności mogą być pociągnięci rodzice lub opiekunowie.
Powrót na górę strony