Aktualności

Biała P.: Złodziejska wpadka

Data publikacji 08.02.2008

Ukradli mercedesa, bo nie mieli czym wracać z imprezy do domu...

Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu bialskiego w wieku 18 i 19 lat, którzy z jednego z niestrzeżonych parkingów ukradli osobowego mercedesa. Złodzieje tłumaczyli się, że skradli samochód, bo nie mieli czym wrócić do domu po nocnej imprezie. Oprócz nich, w ręce kryminalnych wpadli trzej paserzy, którzy później mieli sprzedać samochód i podzielić się pieniędzmi.
 
 
          Zgłoszenie o kradzieży osobowego mercedesa z parkingu przy ul. Orzechowej bialscy policjanci otrzymali z samego rana.  Właściciel auta opowiedział funkcjonariuszom, że kiedy wyszedł rano z domu na parking, po mercedesie nie było ani śladu. Zaraz po zgłoszeniu trop za złodziejami podjęli bialscy kryminalni.
Niewiele czasu potrzebowali policjanci by odnaleźć skradziony samochód. Kilka dni później funkcjonariusze zauważyli mercedesa zaparkowanego na drodze w miejscowości Sławacinek Stary. Kryminalni postanowili poczekać na dalszy bieg wydarzeń. Okazało się, że było warto. Po kilku godzinach, przy mercedesie zjawili się dwaj młodzi ludzie. Nie mając świadomości, że są obserwowani, wsiedli do auta. Nie zdążyli nim odjechać daleko. Byli bardzo zaskoczeni, gdy na drodze zobaczyli funkcjonariuszy. Ich podróż zakończyła się na komendzie. Obaj zatrzymani mają po 18 lat i są mieszkańcami gm. Biała Podlaska. Młodzi mężczyźni tłumaczyli się, ze to nie oni są sprawcami kradzieży mercedesa.
Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali złodziei auta. Wszystkie ustalenia wskazywały, że to właśnie 18-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej i jego 19-letni kolega z gm. Zalesie ukradli samochód. Obaj przyznali się do kradzieży. Tłumaczyli się, ze ukradli mercedesa, bo nie mieli czym wracać do domu po nocnej imprezie w jednym z pobliskich lokali. Samochód później przekazali swoim trzem kolegom, którzy mieli sprzedać auto. Pieniądze  z transakcji miały być do podziału dla całej piątki. Policjanci zatrzymali również trzeciego z paserów., którym okazał się 18-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej.
Teraz o dalszym losie całej piątki zadecyduje Sąd.
Powrót na górę strony