Aktualności

Biała Podlaska: Zero toleracji

Data publikacji 04.10.2006

Dla pijanyuch kierujących i obywatelskie ujęcia sprawców

Ostatnie wydarzenia, do jakich doszło terenie działania Komendy Miejskie Policji w Białej Podlaskiej wskazują, że społeczna tolerancja dla nietrzeźwych kierowców systematycznie się zmniejsza. Mieszkańcy powiatu bialskiego coraz częściej informują Policję o kierujących, których styl jazdy wskazuje, że mogą znajdować się pod wpływem alkoholu. Czasami użytkownicy dróg sami zatrzymują nietrzeźwych kierowców. Właśnie do dwóch takich zatrzymań doszło wczoraj w Białej Podlaskiej i Międzyrzecu Podlaskim.
            O godz. 13.30 w Białej Podlaskiej na skrzyżowaniu ul. Zamkowej z ul Artyleryjską, kierujący samochodem m-ki Mercedes Sprinter Adam B. ze zdziwieniem zobaczył jak jadący przed nim kierujący samochodem osobowym m-ki VW Polo wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Wykonuje manewr skrętu w lewo, a następnie jedzie pasem ruchu przeznaczonym dla pojazdów jadących w przeciwnym kierunku. Na widok pędzącego pod prąd pojazdu inni kierowcy w popłochu zjeżdżali na pobocze. Pan Adam postanowił działać. Zajechał drogę piratowi. Kazał mu wyjść z pojazdu, zabrał kluczyki od auta i powiadomił Policję. Przybyli, praktycznie natychmiast funkcjonariusze zobaczyli stojącego 51-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej.  Z ust jego czuć było wyraźny zapach alkoholu. Mężczyzna dziwił się, co od niego może chcieć Policja. Przyznał się do wypicia tylko jednego piwa w dniu wczorajszym. Odmówił poddania się badaniu trzeźwości. Policjanci pobrali od niego, do badań na zawartość alkoholu krew. Po otrzymaniu wyników skierują sprawę do Sądu. Zabezpieczono też na parkingu strzeżonym samochód sprawcy.
            Do drugiego zatrzymania doszło w Międzyrzecu Podlaskim na ul. Tuliłowskiej. Tam, prowadzący roboty drogowe kierownik jednej z firm budowlanych zobaczył, ze walec drogowy, kierowany przez 52-letni pracownika wykonuje dziwne manewry. Kierownikowi udało zatrzymać maszynę i wspólnie z kolegą wyprowadzić zza kierownicy mężczyznę, a następnie powiadomić Policje. I w tym przypadku, chociaż miał 3,22 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, sprawca zdarzenia nie przyznał się do spożywania alkoholu i dziwił się przyczynie zatrzymania. Policjanci pobrali od niego również pobrali krew i zatrzymali mu uprawnienia do kierowania.
Powrót na górę strony