Strona używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody.

Aktualności

Została policjantką, by pomagać innym, teraz sama potrzebuje pomocy! 

Data publikacji 15.12.2024

Komisarz Monika Dudek to policjantka jednego z wydziałów Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W kwietniu b.r. naszą Koleżankę spotkała ogromna tragedia. W ciele Moniki pękł naczyniak tętniczo-żylny rdzenia kręgowego i doszło do krwotoku śródrdzeniowego. Monika przeżyła, jednak nie czuje nóg, nie może chodzić, utrzymać w rękach przedmiotów czy samodzielnie zjeść posiłku. Aby móc wrócić do pełni sprawności, Monika potrzebuje dalszych rehabilitacji. Jedyna szansa na powrót do sił, to kosztowna rehabilitacja w prywatnym ośrodku. Pomóżmy Monice wrócić do zdrowia!

zdjęcia policjantki

Komisarz Monika Dudek to policjantka, która pełni służbę w Wydziale dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Kielcach. 16 kwietnia b.r. bardzo źle się poczuła, straciła czucie od tułowia w dół.  Natychmiast trafiła do szpitala. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że w ciele Moniki pękł naczyniak tętniczo-żylny rdzenia kręgowego i doszło do krwotoku śródrdzeniowego! Lekarz od razu podjął decyzję o operacji.

Na szczęście zabieg się udał, ale to nie był koniec walki. Ze względu na niewydolność oddechową i utrzymujące się zaburzenia połykania, Monika została przeniesiona na Oddział Intensywnej Terapii! Tam lekarze wykonali zabieg tracheostomii i stan policjantki się ustabilizował. Niestety, skutki krwiaka są widoczne do dziś.

Monika nie czuje nóg, nie może chodzić, utrzymać w rękach przedmiotów czy samodzielnie zjeść posiłku. Obecnie przebywa na rehabilitacji w szpitalu i wytrwale walczy o powrót do sprawności. 

Aby móc wrócić do pełni sprawności, Monika potrzebuje dalszych rehabilitacji. Jedyna szansa na powrót do sił, to kosztowna rehabilitacja w prywatnym ośrodku. Miesięczny koszt pobytu w ośrodku to około 25.000 złotych. To niewyobrażalnie wysoka kwota, jednak rodzina naszej Koleżanki robi wszystko, by to się udało.

Rodzina Moniki oraz jej przełożeni i koledzy z pracy apelują o pomoc i wsparcie. Na stronie organizatora zbiórki Fundacja Siepomaga można wspomóc Monikę w walce o zdrowie. ( https://www.siepomaga.pl/monika-dudek)

Monika walczy z całych sił aby wrócić do kondycji ale walka będzie jeszcze długa i niestety kosztowna. Każda złotówka ma znaczenie dla jej przyszłości. Obiecała, że będzie ćwiczyć ile sił.

Pomóżmy jej wszyscy, dobroć wraca!
 

nadkom. Anna Kamola 

 

 

 

Powrót na górę strony