Zamość: Pechowy traktorzysta
Miał ponad 3 promile alkoholu i zakaz prowadzenia pojazdów
Trzynasty września okazał się pechowy dla 47-letniego mieszkańca Komarowa pow. zamojski. Wczoraj wybrał się on ciągnikiem rolniczym marki Ursus C-360 na pole. Chciał przewieźć zboże. Zaparkował pojazd i chwilę oczekiwał. W tym czasie podszedł do niego mężczyzna. Widząc, że stan trzeźwości kierującego ciągnikiem pozostawia wiele do życzenia, zabrał mu kluczyki. Niezrażony tym 47-latek odpalił ciągnik "na krótko". Traktor ruszył z miejsca, bez kierowcy. Mężczyzna usiłował dopędzić pojazd. Bezskutecznie. Pozostawiony na włączonym biegu ciągnik zatoczył koło po polu i uderzył w stojącego na poboczu drogi Fiata 126p. Pasażerowie auta widząc nadjeżdżający bez kierowcy traktor zdążyli opuścić wnętrze pojazdu. Ciągnik uderzając w auto uszkodził jego prawą tylną część, sam zaś zjechał na pobocze po przeciwnej stronie ulicy i wywrócił się na lewy bok.
Kierującego ciągnikiem przebadano na zawartość alkoholu w organizmie. Miał ok. 3,40 promila. Ponadto posiadał prawomocny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
Ciągnik zabezpieczono na poczet grożących za to przestępstwo kar.
W dniu dzisiejszym 47-latkowi przedstawiono zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz naruszenia orzeczenia sądowego. Mężczyzna nie przyznał się do ich popełnienia. Dobrowolnie poddał się karze w wymiarze 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat. Ponadto ma zapłacić 3000 zł grzywny oraz 200 zł świadczenia pieniężnego. Uzgodniono także podanie wyroku do publicznej wiadomości z podaniem imienia i nazwiska sprawcy. Mężczyzna poniesie również koszty procesu.