Dociekliwy dyżurny i nieświadomy kradzieży właściciel roweru - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Dociekliwy dyżurny i nieświadomy kradzieży właściciel roweru

Data publikacji 18.04.2021

Policjanci z radzyńskiej prewencji zatrzymali 51-latka, który został rozpoznany przez mieszkańca powiatu, jako sprawca kradzieży jego roweru. Jak się jednak okazało, na stację paliw obywatel Litwy przyjechał innym jednośladem, niż tym skradzionym zgłaszającemu. Jak ustalił dyżurny jednostki przeglądając ogłoszenia w internecie, rower, którym poruszał się obcokrajowiec, został skradziony innemu mężczyźnie z garażu. Policjant rozpoznał jednoślad po zdjęciu, które nieświadomy kradzieży właściciel wstawił w ogłoszeniu o jego sprzedaży.

W piątek po południu dyżurny radzyńskiej komendy został poinformowany przez mieszkańca powiatu radzyńskiego, że rozpoznał na stacji paliw mężczyznę, który dzień wcześniej ukradł mu rower. We wskazane przez zgłaszającego  miejsce pojechali policjanci z prewencji. Mundurowi zastali tam  51 -letniego obywatela Litwy, który przyjechał na stację rowerem.  Jak się jednak okazało, wskazany przez pokrzywdzonego sprawca, przyjechał innym rowerem, niż skradzionym dzień wcześniej zgłaszającemu.

Nie dość, że 51-latek był pod wpływem  1,5 promila alkoholu, to nie przyznawał się do kradzieży jednośladu z dnia poprzedniego. Nie umiał też wytłumaczyć, skąd ma rower, którym obecnie przyjechał. Twierdził, że nie pamięta. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy.

W trakcie prowadzonych przez policjantów dalszych ustaleń, dyżurny jednostki na jednym z ogłoszeń w internecie napotkał zdjęcia roweru bardzo podobnego do tego, którym dysponował obcokrajowiec.  Jak się okazało, było to ogłoszenie sprzedaży jednośladu, który od 51-latka został zabezpieczony. Kiedy z autorem ogłoszenia skontaktowali się policjanci, ten  był zaskoczony telefonem z Policji będąc pewnym, że jego rower stoi w garażu.  

Zatrzymany obywatel Litwy spędził noc w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty kradzieży mienia o łącznej wartości blisko 2200 złotych. Grozi mu za to kara do 5 lat więzienia.

młodszy aspirant Piotr Woszczak