Aktualności

Blisko kilogram narkotyków zabezpieczyli tomaszowscy kryminalni

Data publikacji 23.03.2021

Blisko kilogram narkotyków przechwycili tomaszowscy kryminalni. W tej sprawie zatrzymali 19 latka i jego 29 letniego znajomego, którzy w ubiegłym tygodniu przyjechali z Holandii przywożąc susz marihuany, amfetaminę i haszysz. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyźni najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Tomaszowscy kryminalni pozyskali informację, z której wynikało, że w jednym z wynajmowanych stancji mogą znajdować się narkotyki. Kiedy przed kilkoma dniami pojechali pod wskazany adres, z mieszkania właśnie wychodziło dwóch mężczyzn. Policjanci przy wynajmującym stancję 19- latku znaleźli amfetaminę i haszysz. Większą ilość środków narkotycznych ujawnili podczas przeszukania mieszkania. Dodatkowo okazało się, że 19-latek jest poszukiwany 2 listami gończymi i 2 nakazami doprowadzenia wydanymi przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim.

Tomaszowscy kryminalni ustalili, że, zarówno 19-latek jak i jego 29-letni znajomy tydzień wcześniej wrócili z Holandii i narkotyki przywieźli ze sobą. W związku z powyższym, w dalszej kolejności mundurowi przeszukali miejsce zamieszkania 29-latka z gminy Łaszczów. Na miejscu zabezpieczyli kilka tysięcy działek narkotyków, takich jak marihuana i haszysz oraz wagę elektroniczną. W jednym ze znalezionych  dużych pojemników znajdował się zmielony susz marihuany, którym jak się okazało, 29-latek doprawiał sobie pieczone przez siebie ciastka oraz zupę.

Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko kilogram narkotyków.  Obydwaj mężczyźni zostali osadzeni w policyjnym areszcie. 29 latkowi za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, z kolei młodszemu z mężczyzn grozi kara do 3 lat więzienia. Obaj usłyszeli zarzuty w tej sprawie. Sąd przychylił się do wniosku o areszt dla zatrzymanych. Mężczyźni byli wcześniej już znani policji i to nie pierwszy raz kiedy złamali prawo.
 

starszy aspirant Agnieszka Leszek

 

Powrót na górę strony