Po weselu pobił i okradł partnerkę, a następnie uciekał jej autem - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Po weselu pobił i okradł partnerkę, a następnie uciekał jej autem

Data publikacji 03.08.2020

Tuż po weselu na terenie gminy Puchaczów, 41-latek z województwa pomorskiego pobił partnerkę i zabrał jej samochód, telefon, pieniądze oraz dokumenty. W wyniku współpracy służb mundurowych sprawca kradzieży rozbójniczej został zatrzymany przez policjantów z Garwolina. Jak się okazało mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi, miał 0,7 promila alkoholu w organizmie oraz nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Skradzione mienie o wartości około 44 tysięcy złotych zostało odzyskane.

Wczoraj w godzinach porannych oficer dyżurny łęczyńskiej komendy został poinformowany, że na terenie gminy Puchaczów doszło do kradzieży rozbójniczej. Na miejscu interweniujący funkcjonariusze ustalili, że zgłaszająca wraz z partnerem przyjechała z województwa pomorskiego na przyjęcie weselne do rodziny. Po powrocie z imprezy pijany 41-latek zaczął się awanturować i zabrał swojej partnerce kluczyki od samochodu oraz portfel. Gdy kobieta chciała odzyskać swoją własność awanturnik popchnął ją z całej siły na stolik. Kobieta nie mogła wstać i nabrać powietrza, zaś partner odjechał jej samochodem wartym 40 tysięcy złotych, zabierając jednocześnie telefon, portfel, pieniądze i dokumenty. W związku z odniesionymi obrażeniami pokrzywdzona trafiła do szpitala.

W wyniku współpracy służb mundurowych 41-letni mieszkaniec województwa pomorskiego został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Sprawca tłumaczył, że pokłócił się z partnerką, która została u jego rodziny w powiecie łęczyńskim.

Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy, miał w organizmie 0,7 promila alkoholu oraz nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto 41-latek był poszukiwany dwoma listami gończymi celem odbycia kary pozbawienia wolności o łącznym wymiarze 232 dni. Skradzione mienie o wartości około 44 tysięcy złotych zostało odzyskane przez policjantów.

Wkrótce sprawą zajmie się sąd, który zdecyduje o karze dla 41-letniego mieszkańca województwa pomorskiego. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież rozbójniczą grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.