Lublin: Nie dali się oszukać - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Lublin: Nie dali się oszukać

Data publikacji 15.07.2018

Mało brakowało, a jedna z mieszkanek miasta straciłaby 20 tys. zł. oszczędności. Kobieta wypłaciła z banku pieniądze po tym, jak uwierzyła słowom podającego się za funkcjonariusza CBŚP oszusta. Jego plany pokrzyżował czujny taksówkarz, który wiózł samochodem lubliniankę i powiedział jej o swoich podejrzeniach. Nie dał się też oszukać inny mieszkaniec miasta, który po wypłacie oszczędności z banku w porę zorientował się, że to próba oszustwa.

Do kilku prób oszustwa doszło ostatnio w Lublinie. Przestępcy chcąc wyłudzić od seniorów pieniądze w każdym z trzech przypadków podali się za funkcjonariusza CBŚP. Historia była ta sama. Podający się za policjanta telefoniczny rozmówca przekonywał o prowadzonych czynnościach dotyczących włamania na konto bankowe. W związku z rozpracowywaniem grupy oszustów bankowych prosił zatem o współpracę, sprawne działanie i oczywiście dyskrecję. Nakazał seniorom pójść do banku, podjąć gotówkę i przekazać w umówionym miejscu ustalonej osobie.

W jednym przypadku mieszkaniec Lublina wypłacił w placówce bankowej 20 tys. zł., jednak na szczęście w porę zorientował się, że może mieć do czynienia z oszustami i pieniędzy nie przekazał.

O mały włos, a podobną sumę mogła stracić mieszkanka miasta, która także odebrała telefon od fałszywego funkcjonariusza. Nakazał on kobiecie wziąć kredyt w banku i przekazać  gotówkę. Do oszustwa i tym razem nie doszło, gdyż czujnością wykazał się jej mąż i nie dopuścił do żadnej transakcji.

Godną naśladowania postawą wykazał się natomiast jeden z lubelskich taksówkarzy, który wiózł lubliniankę samochodem. Kobieta również miała wykonać polecenia rzekomego stróża prawa i przekazać pieniądze. Dzięki czujności kierowcy taksówki, który powiedział jej o swoich podejrzeniach, uchroniło to ją od utraty 20 tys. zł.

Oszustów poszukują teraz policjanci.

Pamiętajmy, że pomysłowość oszustów nie zna granic. Coraz częściej członkowie grup przestępczych podają się za policjantów CBŚP bądź funkcjonariuszy zajmujących się rozpracowywaniem oszustów. Bądźmy ostrożni i nie ufajmy takim telefonom! Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.  Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.

Żeby nie stać się ofiarą takiego przestępstwa musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób.

Pamiętajmy także, że prawdziwi policjanci NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy.

Przypominamy o naszej kampanii oszustom stop!

AK

Ładowanie odtwarzacza...